Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ołówek Azu

Pierwsze kroki ku rozwojowi czytelnictwa

Może zacznę od tego, że ten blog będzie na swój sposób oryginalny, lecz również pewnie ogarnie Was deja vu. Moim celem jest poprawa czytelnictwa w Polsce wśród ludzi młodych, a zwłaszcza zachęta, by korzystać z bibliotek publicznych. Książki posiadają w sobie magię, którą im szybciej odkrywamy, tym szybciej po nie chętniej sięgamy. Czytelnictwo w dzisiejszych czasach uznawane jest za nudne, nieciekawe, obciachowe i niemodne. Pomaga jednak zasilać słownictwo, porusza nasze szare komórki. Na pewno czytanie książek jest o wiele zdrowszą rozrywką niż oglądanie telewizji  godzinami bądź bezcelowe, notoryczne odświeżanie Facebooka.  Moja przygoda z czytaniem rozpoczęła się w dzieciństwie. Mama chętnie czytała mi lektury szkolne np. Dzieci z Bullerbyn . Zauroczona kolorowymi okładkami poprosiłam mamę o założenie karty bibliotecznej. Często wręcz pożerałam te książeczki w piorunującym tempie, bowiem wychowana w mieście miewałam masę wolnego czasu, a telewizja powoli zaczęła być d...